Dyski pływają u mnie od wtorku, teraz mija czwarty dzień jak są u mnie.
Dobra wiadomość jest taka że ryby pływają już swobodnie po całym zbiorniku, choć jeszcze widać że są bardzo ostrożne. Wydaje mi się że ich zachowanie rano było normalne, bo gdy w tygodniu szedłem rano do pracy to były jeszcze pochowane po kątach i gdy wracałem po południu do domu to już sobie normalnie pływały. Dziś natomiast mamy sobotę i mam wolne i gapiłem się na nie od rana i chyba trochę za bardzo wziąłem to sobie "do bani".
Tak sobie myślę że dodatkową ostrożność u tej największej ryby wzmacniał fakt że dostałem do gościa kilka sztuk młodziutkich rybek ok 2cm. Coś jakby instynkt macierzyński, te maleństwa nie odstępowały jej na krok.
Imię: Przemek Pomógł: 2 razy Wiek: 36 Dołączył: 13 Sie 2011 Posty: 781 Piwa: 32/53 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2012-01-28, 20:16
Ja przywiozłem wczoraj sześć sztuk młodych i jak podchodzę do akwarium to chowają się za filtrem, więc chyba to normalne póki się nie przyzwyczają. Maciek obserwuj ryby powinny nie długo pływać po całym akwarium.
Co do wody to zwykła kranówka, może to być dodatkowy element wpływający na zachowanie ryb, ale są forumowicze którzy z powodzeniem trzymają ryby w takiej wodzie.
Zwykła kranówa co to oznacza
Jak poczytasz forum to dowiesz się że nie ma takiego pojęcia w praktyce
np. dla kolegi Marcina (birdas ) pojecie zwykła kranówa to twardość na poziomie 0
a np. u mnie zwykła kranówa to twardość ponad 30
nie wspomnę tutaj o wartościach PH
Także kolego nie twierdzę że masz złom wodę ale przydało by ją się sprawdzić, ja na twoim miejscu kupił bym testery ( kropelkowe) GH, KH, PH, NO2, NO3
_________________ Wróciło jak bumerang po 25 latach
Pozdrawiam
Powracając do tematu opowiem wam o nietypowym zachowaniu moich dysków.
Podczas karmienia ryb pokarm rozpływał się za każdym razem w inne miejsce w zbiorniku, więc na czas karmienia zacząłem wyłączać filtr aby się mięsko nie walało po całym akwarium. Niby nic takiego, ale przy wyłączonym filtrze ryby stały się spokojniejsze i to zaczęło działać. Teraz nawet te najbardziej płochliwe są spokojniejsze i nie przeszkadzają im ludzie w mieszkaniu. Nie uwierzyłbym gdyby mi ktoś powiedział że może im przeszkadzać ruch wody, tym bardziej że w akwarium z którego pochodziły prąd wody był jeszcze silniejszy niż u mnie.
Imię: Marcin Pomógł: 49 razy Wiek: 34 Dołączył: 31 Sie 2007 Posty: 6759 Piwa: 218/26 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2012-02-19, 19:56
Może filtr miał jakieś przebicie i jak pracował to ryby lekko kopało ?
Każdy by poczuł ulgę w takiej sytuacji.
Oczywiście żartuję, ale miałem przecież nie tak dawno sytuację, że jak wkładałem ręce do akwa i dotykałem ręką aluminiowej pokrywy to mnie kopało. A próbnik napięcia na obudowie się świecił
Birdas, chodzi o to że taką przepięciówkę montujesz w domu przy liczniku i to zabezpiecza cię przed przebiciem każdego urządzenia pobierającego prąd w domu.
Zadziała ,
Działa to na zasadzie różnicy przepływu prądu pomiędzy fazą a zerem
Jeżeli zacznie przepływać prąd np. fazą i będzie przebicie, nastąpi różnica w przepływie i wtedy wybija bezpiecznik , są bardzo czułe
_________________ Wróciło jak bumerang po 25 latach
Pozdrawiam
Imię: Marcin Pomógł: 49 razy Wiek: 34 Dołączył: 31 Sie 2007 Posty: 6759 Piwa: 218/26 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2012-02-20, 10:39
Jeśli to jest bardzo czułe to mogłoby się okazać, że każde wahnięcie napięcia spowoduje wybicie bezpiecznika.
Wielokrotnie w ciągu dnia załącza mi się na sekundę UPS czyli można założyć, że normalnie w tym momencie wybiłoby mi bezpiecznik ?
Marcin nie chodzi o wahnięcia napięcia 230V
chodzi o przebicie
Normalny bezpiecznik np. 10A zadziała jak będzie konkretne ,,spięcie '' przebicie
a ten działa na zasadzie różnicy potencjału między fazą a zerem
obrazowo , płyną elektrony ,,prąd'' w czasie 1 sekundy przepływa ich np. 100 , tyle samo musi przepłynąć przez fazę i zero
Jeżeli będzie jakieś przebicie to te 100 elektronów przepłynie przez fazę, powiedzmy że 20 przepłynie przez przebicie (to co Cię kopie) a 80 wróci przez zero
nastąpiła różnica w przepływie 100 i 80 , i w tym momencie wybija różnicówkę
Takie zabezpieczenia montowane są ponad 15 lat wymóg przepisy
sam mam takie i wszystko działa bez zarzutu
Mam nadzieję że zobrazowałem Ci problem
_________________ Wróciło jak bumerang po 25 latach
Pozdrawiam
Imię: Marcin Pomógł: 49 razy Wiek: 34 Dołączył: 31 Sie 2007 Posty: 6759 Piwa: 218/26 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2012-02-20, 11:25
Jak się interesowałem tematem to się okazało, że dla instalacji aluminiowej, dwu przewodowej nie da się tego zrobić bo nie ma przewodu ochronnego ani uziemiającego a odniesienie do przewodu zerowego nie jest prawidłowe.
Ale ok ... nie śmiećmy dalej w wątku, ewentualnie proszę o wydzielenie tej części dyskusji do osobnego wątku w innym dziale.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum