Imię: Adam Pomógł: 24 razy Dołączył: 26 Maj 2007 Posty: 2520 Piwa: 151/2 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-12-06, 11:26
coolator napisał/a:
Nie jestem może doświadczonym paletkarzem, ale ....
to zupełnie jak ze mną
są ryby co w życiu nawet jaja nie złożą czy nie przystąpią do tarła a czemu bo ....
ja tam widziałem jak trzy samce z sobą baraszkowały na sercu a co dopiero dwie samice.
Adam
Imię: Artur
Wiek: 38 Dołączył: 05 Mar 2011 Posty: 26 Skąd: Londyn
Wysłany: 2011-12-30, 10:33
Z całym szacunkiem, Adam, jednak nie dwie samice
Dziś okazało sie że samiec jednak płodny, na kamieniu wisi kilka ogonków.
Światło zapaliłem tylko na chwilę (było zgaszone od początku tarła) ale chyba teraz larwom już ono nie grozi?
Okazało się że jednak parametry wody. A pomogło niekarmienie tarlaków przez trzy dni przed przewidywanym tarłem i w tym czasie większe podmiany. Myślałem zresztą że jak im nie dam jeść to samica nie złoży ikry po sześciu dniach od poprzedniego tarła (regularna skubana) , niby zalecane jest żeby się nie tarły częściej niż co 3-4 tygodnie, wtedy ikra jest lepszej jakości. Ale one nic sobie z tego nie zrobiły i złożyły po 6 dniach , jak zawsze. Na szczęście , efekt tym razem nieco inny
Dzięki wszystkim za rady, pewnie będę jeszcze prosił o następne
Imię: Adam Pomógł: 24 razy Dołączył: 26 Maj 2007 Posty: 2520 Piwa: 151/2 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-12-30, 12:12
coolator napisał/a:
Witam. Od kilku miesięcy bezskutecznie próbuję się dochować narybku od dobranej pary naleśników. Chyba próbowałem już wszystkiego, ale może coś jeszcze możecie mi poradzić...
Para dobrana, ikrę składała już ponad 20 razy, najpierw w ogólnym, potem przeniosłem do tarliskowego po kilkunastu próbach bez larw. ..
jesli się 20 razy nie ma nawet ogona to albo wina pary vel. dwie samice albo wina wody.
No ale jak woda nie taka to się ją polepsza ...JA TAM PISZĘ CO WNIOSKUJĘ A PODKŁADEŁEK NIE WIDZIAŁEM BO JAK.
Adam
Imię: Artur
Wiek: 38 Dołączył: 05 Mar 2011 Posty: 26 Skąd: Londyn
Wysłany: 2012-01-01, 12:25
No i klapa. Pięknie pilnowały przecinków dopóki wisiały na kamieniu, przeniosły je w inne miejsce i usunęły resztę białych jajek. Policzyłem larwy, było tylko 15. Zapadła noc, rano stare sobie pływały po całym akwarium, czyli , pomyślałem, nic już nie ma skoro straciły instynkt opiekuńczy. Dojrzałem jedną która pływała przy szybie ale i tej za pół godziny nie było. Zastanawiam się, czy dlatego że było ich tak mało, a może wystraszyły się w nocy strzelania... Może paletki nie lubią sylwestra
Imię: Artur
Wiek: 38 Dołączył: 05 Mar 2011 Posty: 26 Skąd: Londyn
Wysłany: 2012-01-08, 16:50
Drugie tarło zakończone młodymi, zaczęły same pływać i jeść ze skóry rodziców, ale coś jest nie tak... Po pierwszym tarle było piętnaście kijanek, ale zostały zjedzone w noc sylwestrową. Teraz było jeszcze mniej, bo tylko 6. Do dzisiaj dotrwało 4 a właściwie 3, bo właśnie przed chwilą jedna wylądowała w żołądku samicy Stare chyba nie wiedzą że muszą je karmić, samica z uporem maniaka wypluwa młode na szybę, gdzie do tej pory wisi zbielała ikra, i pewnie chce żeby sie tam przyklejały. Na szczęscie młode same na nią wpływają i skubią skórę, czasem wchodzą i na samca,a le on nawet ich nie łapie, właściwie bardzo słabo na nie reaguje. Nakarmiłem pół godziny temu stare granulatem, samica mając w pysku malucha (w drodze na szybę) zjadła kilka ziarenek d50 i larwa już nie wróciła... Czy one nauczą sie wypluwać młode na siebie nawzajem czy raczej juz tak zostanie? Z tego miotu to i tak nic, bo z 3 sztuk nic nie będzie , ale myślałem że na nich się nauczą czegoś na następny raz
Imię: Marcin Pomógł: 49 razy Wiek: 34 Dołączył: 31 Sie 2007 Posty: 6759 Piwa: 218/26 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2012-01-08, 17:57
coolator napisał/a:
Nakarmiłem pół godziny temu stare granulatem, samica mając w pysku malucha (w drodze na szybę) zjadła kilka ziarenek d50 i larwa już nie wróciła...
Super zdanie ... nieźle się uśmiałem
Cytat:
Czy one nauczą sie wypluwać młode na siebie nawzajem czy raczej juz tak zostanie?
Może się nauczą, a może nie. Różnie to może być.
Nawet jakby się nauczyły to co dla 10-ciu sztuk będziesz się męczył ?
Większym problemem jest to dlaczego tak dużo ikry bieleje ? Może za duży ruch wody w tym miejscu gdzie składają ikrę ? A może samiec robi to niechlujnie ?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum