Jacku jeżeli chodzi o ochotkę, to ten robak się po prostu nie nadaje! Ochotka żyje w mule, nie w piasku, nie w żwirze, a w mule. Nawet jeżeli woda w jeziorze jest kryształ, to ochotki i tak siedzą w najbardziej zamulonych miejscach, a jak wiemy w mule lęgną się różne rzeczy.
Ta ochotka, która jest dostępna w sprzedaży i popakowana w woreczki tudzież jest pomrożona najprędzej pochodzi z Rosji bądź Ukrainy. Jeżeli są jacyś wędkarze na forum i chodź raz kupowali "jokersa" ochotkę zanętową, wiedzą jak ona wygląda, jak pachnie i jakie jeszcze inne rzeczy można znaleźć między larwami. Żeby nie było nie tylko ochotka zagraniczna jest zła, nasza Polska tak samo się nie nadaje do akwarium. I w żadne hodowle tzw czyste nie wierzcie, bo ochotka to robal lubiący brud i smród.
Najczęściej wydobywa się ją z kanałów, do których wpadają rozmaite ścieki - komunalne i przemysłowe.
Kto z Katowic i ma blisko do Oświęcimia, może sobie pojechać na kanał Dwory, gdzie ochotkę się wydobywa i zobaczyć sobie jak to wygląda, a jak sobie zrobi czerpak na lince, to może i jeszcze sam coś odłowi z dna.
Imię: Jacek Pomógł: 1 raz Dołączył: 18 Paź 2010 Posty: 820 Piwa: 28/38 Skąd: Carshalton Surrey
Wysłany: 2012-02-17, 19:14
Czyli wynika że to tak jakby wybierać pomiędzy dżumą a tyfusem, w sensie panga a ochotka.
Słyszałem też że ochotka ma chitynowe kolce czepne i kiedy ryba ją połyka to może nawet przedziurawić-rozciąć wnętrzności ryby więc już nawet nie samo pochodzenie robalka ale także i jego budowa może zaszkodzić rybie.
Są w sprzedaży ochotki "rolowane", i podobno dzięki temu procesowi łamie się te haczyki i mrozi, no ale wciąż jednak pozostaje to co ma w sobie.
Dobrze jakby ktoś to jeszcze zweryfikował czy potwierdził.
Ochotkę raczej należy odpuścić. Rureczniki (tubifex), to już w ogóle się do niczego nie nadają bo dopiero żyją w g...
Co do tych chitynowych haczyków, to może faktycznie mają jakieś wyrostki czy coś obok głowy, ale żeby tym mogły poranić rybie przełyk, to niewydajemniesie Nigdy się w ten temat nie zagłębiałem, bo nie biorę nawet pod uwagę ochotki jako pokarmu. Dla mnie to tylko robal wędkarski i w ciągu sezonu zużywam go kilkanaście litrów.
Ochotka to taki miękki robaczek, nawet specjalne haczyki są tzw ochotkowe z cienkiego drutu żeby jak najmniej robala uszkodzić.
Witam wszystkich jestem nowym paletkowiczem mam akwa 450 litrow i zakupilem 9 paletek i chcial bym im zrobic mixsa co proponujecie ??? I jeszcze co jaki czas je odrobaczacie czy wogole je odrobaczacie jesli tak to jakim preparatem??? a i jeszcze jaki odmulacz bym mial zkupic jakiej firmy i czy zwykly czy na baterie pozdrawiam .
masz 24 lata i nie potrafisz korzystać z tak prostej opcji jak "szukaj"?
więcej! żeby znaleźć to czego szukasz nie musisz nawet wyszukiwarki odpalać, bo masz to pod nosem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum