Pierwsze zdjęcie przedstawia samca ,osobnik ma około 17cm . Kupiony u Kozińskich pod nazwą czerwona laleczka , ostatnie zdjęcie przedstawia samiczkę około 15cm od Janusza Zajonza , zapomniałem się zapytać nazwę odmiany , było tyle spraw do obgadania a teściowa czekała w aucie . Rybek jest do 40 sztuk , w piątym dniu życia musiałem odłowi samiczkę - samiec był bardzo agresywny .
Rybki podeszły za pierwszym razem do tarła 31 listopada 2011r , niestety 15 grudnia prawie wszystko mi padło . Zabawa z hcl . Zostały mi 3 sztuki obecnie 2 mają po 6-6.5cm , trzecia to odpadek . Rybki ładnie rosną , nawet bardziej w górę niż w szerz . Nie chciały niestety pozować do zdjęć .
ech...szkoda że parka mieszana.. Nie musiała bym przez pół Polski szukać małych.. Jednak uparłam się na tą jasną odmianę, w innym wypadku zostawiła bym po prostu te paletki które mam.
Parka nie jest mieszana , obydwie są czerwone . Rybki tylko pochodzą w dwóch różnych niezależnych źródeł . Zawsze miałem chrapkę na rozmnożenie czerwonych nie spokrewnionych ze sobą .
Kiedyś rozmnożyłem leopardy ale niestety maluchy nie poszły z ubarwieniem w stronę leopardów .
Sugerowałam się tym co napisałeś: że pierwsze i ostatnie zdjęcie przedstawia rodziców..i brałam pod uwagę paletki z pierwszego planu.. stąd pomysł że mamą jest pigeon.
Pokarm jakim skarmiam w płatkach : spirulina + płatki Tropicala . Podaję również mrożoną artemię i mix z serca wołowego i indyczego . Rybki pewnie mają w genach czerwień ( jak wdzisz fotograf ze mnie żaden ) samiczka jest od Janusza z Inowrocławia , samiec jest jeszcze bardzie od niej czerwony (pochodzenie Azja) .
Dzisiaj sie odbylo lekkie przezedzenie stada, przy okazji miarka pokazala 5cm -rybki maja +/- 50 dzien zycia, oczywiscie sa i mniejsze osobniki. Przepraszam za brak ploskich liter testuje tablet.
Wczoraj stuknęło moim maluchom 2 miesiące . Obecnie rybki mają 5-5.5cm , część jest jednak mała , ale na potrzeby mojej skromnej hodowli wystarczy . Byłem niedawno na wycieczce i porównałem moje maluchy z inną hodowlą i jestem normalnie w szoku mam naprawdę ładne ryby .
Jedyny feler "moich ryb" to marny fotograf , marny aparat , oświetlenie typu świeczka .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum