Po długim czasie z powodu dziwnie szybkiemu kłapaniu pyszczkami moich pupil zrobiłem pomiary wody , wszystko ok pH 6.8 NO2 0 ale NO3 masakra 80 . Mam pytanie ? Czy ktoś stosował te dziwne woreczki zooleka , zapomniałem nazwy . Czy coś pomagają ? Niestety mam słabe oświetlenie więc rośliny odpadają . Wiem najlepsza większa podmianka wody , tylko czasu mało .
jeśli chodzi o wewnętrzny to czyszczę co tydzień a biologa to ostatni raz jakieś 8 miesięcy temu . Może problem w braku roślin , dodam że w akwarium same korzenie bez podłoża
dzięki za pomoc jutro zabieram się do pracy . Boję się ruszać tego filtra bo to tetratec 1200 bo co go ruszę to zawsze gdzieś tam kapie . no ale nikt nie mówił że będzie łatwo i przyjemnie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum