Zwykła, może być też Agar (do dostania w sklepach ze zdrową żywnością). Żelatynę musisz rozmieszać w gorącej wodzie aż się rozpuści, zalać mix i wymieszać. Ja u siebie w jednym mixie nie mam wcale żelatyny i też jest dobrze.
To git. A inne warzywa, przygotowuje się tak, jak do spożycia przez człowieka np. poprzez przegotowania, umycie itd.?
Mogę Ci napisać z czego ja przygotowałem mixa.
Kupiłem 2kg serc indyczych, po oczyszczeniu zostało może z 1,5kg, następnie podzieliłem mięso na dwie porcje.
Do jednej dodałem podgotowaną marchewkę (ok 200gr), tak żeby była miękka, ale nie za miękka. Pół paczki szpinaku, 2 ząbki czosnku, 4 saszetki vibovitu, tran i żelatynę.
Do drugiej części mięsa dodałem 450gr krewetek, pozostałą część szpinaku, spiruline w proszku, 4 saszetki vibovitu i tran.
Przygotuj akwarium, zalej wodą, podłącz filtry, posadź rośliny i niech chodzi tak przygotowane 3-4 tygodnie. W między czasie zajdzie w nim cykl azotowy, możesz go przyspieszyć dodatkiem pożywki dla bakterii (bakterie nitryfikacyjne w płynie), akwarium będzie gotowe do zasiedlenia go przez ryby gdy poziom NO2 będzie wynosił 0,0. Można też użyć w celu przyspieszenia dojrzewania kawałka mięsa, ale narazie raczej się w takie rzeczy nie baw.
No okej, ale jak mamy np. stężenie tego mięsa 100% to po wymianie wody będzie już załóżmy tylko 70% I tu pytanie, dla czego w ciągu tego jednego dnia wróci już do stu, przez ten czas trzeba karmić mięsem?
Właściwie o wymianę wody po tym, gdy mamy już zakwaszone mięsem, i nalewamy świeżą i następnego dnia jak napisał birdas jest takie samo pH jak przed wymianą, więc można powiedzieć ze spadek ;P
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum