Paletki - Forum dyskusyjne amatorów dyskowców. :: rozmrażać czy nie ?
 

 Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Chat  Download

Paletki - Forum dyskusyjne amatorów dyskowców. Strona Główna » Paletki » Karmienie » rozmrażać czy nie ?



Tagi tematu: czy, nie, rozmrazac

rozmrażać czy nie ?
Autor Wiadomość

DarekDarek 
maksymalnie zakręcony
Darek


Imię: Darek
Wiek: 25
Dołączył: 07 Gru 2011
Posty: 315
Piwa: 2/13
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-12-07, 18:39   rozmrażać czy nie ?

witam,

czy pokarm mrożony np.artemia rozmrażać czy wrzucać odrazu ?
   
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 

jurasiga 
nieuleczalnie zakręcony
juras



Imię: jerzy
Pomógł: 1 raz
Wiek: 34
Dołączył: 12 Lis 2010
Posty: 1447
Piwa: 66/114
Skąd: Turek

Wysłany: 2011-12-07, 18:45   

Ja osobiście rozmrażam ale znam osoby co wrzucają do wody bezpośrednio mrożonkę
_________________
juras
   
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 

maqp 
nieuleczalnie zakręcony



Imię: Marcin
Pomógł: 3 razy
Wiek: 36
Dołączył: 28 Lis 2010
Posty: 626
Piwa: 55/36
Skąd: Uniejów

Wysłany: 2011-12-07, 18:56   

Ja też rozmrażam, pokarm od razu tonie.
_________________
450 l paletki
240 l puste
105 l młodzież

Pozdrawiam Marcin
   
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 

mario939 
maksymalnie zakręcony
mario939


Imię: Mariusz
Wiek: 38
Dołączył: 20 Sie 2011
Posty: 205
Piwa: 15/14
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2011-12-07, 19:22   

Ja wrzucam mrożonke i niema problemu ;)
   
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 

xenon 
nieuleczalnie zakręcony
xenon



Imię: Piotr
Pomógł: 10 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1954
Piwa: 121/66
Skąd: Nawojowa Góra

Wysłany: 2011-12-07, 22:08   

A Ja płucze pod bieżącą wodą na siteczku :)
   
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 

jurasiga 
nieuleczalnie zakręcony
juras



Imię: jerzy
Pomógł: 1 raz
Wiek: 34
Dołączył: 12 Lis 2010
Posty: 1447
Piwa: 66/114
Skąd: Turek

Wysłany: 2011-12-08, 08:39   

xenon napisał/a:
A Ja płucze pod bieżącą wodą na siteczku


Robię tak samo na sitku od parzenia herbaty takim plastikowym ale tylko artemie i serce wołowe bo je podaje czyste mix mam we woreczku który rozmrażam w szklance zimnej wody i już . Nie wiem czy to dobrze dla ryb jak skubią takie zimne żarcie :/ nie próbowałem i nie zamierzam bo według mnie to jest lenistwo , a jak rozmrożę to podaje tyle ile zjedzą
_________________
juras
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
   
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
DarekDarek

maqp 
nieuleczalnie zakręcony



Imię: Marcin
Pomógł: 3 razy
Wiek: 36
Dołączył: 28 Lis 2010
Posty: 626
Piwa: 55/36
Skąd: Uniejów

Wysłany: 2011-12-08, 11:53   

U mnie ryby jedzą łapczywie, rzucają się na jedzenie szczególnie tapajosy także zimne papu na pewno jakiś negatywny wpływ ma na ryby. Mimo że temperatura w akwach jest wysoka to nie rozmrozi się ono tak ekstra szybko. My też lubimy obiadek na ciepło a nie na zimno :D
_________________
450 l paletki
240 l puste
105 l młodzież

Pozdrawiam Marcin
   
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 

jendrek35 
niebezpiecznie zakręcony
jendrek35



Imię: Andrzej
Wiek: 39
Dołączył: 29 Sty 2011
Posty: 162
Piwa: 17/22
Skąd: Uniejów

Wysłany: 2011-12-14, 20:42   

Ja wrzucam mrożonkę,ale może najwyższy czas to zmienić.postawić na trochę na pokrywę,niech się rozmrozi
_________________
400 L PALETKI

Pozdrawiam Andrzej
   
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 

Sylwester 
maksymalnie zakręcony


Imię: Sylwester
Wiek: 39
Dołączył: 09 Lut 2011
Posty: 220
Piwa: 5/1
Skąd: Sochaczew

Wysłany: 2011-12-15, 12:07   

A nie lepiej codziennie robić świerzego miksa? Nie będziecie musieli rozmrażać?
U mnie żeby zjeść muszą powalczyć o mrożonkę do momentu jak się rozmnoży.
Przy karmieniu co kilka godzin musiałbym chyba tydzień/ rok poświęcić na rozmrażanie :mrgreen:
Efektów ubocznych nie stwierdziłem. Zapytajcie jak to robią na dużych hodowlach i będziemy mieli 100% pewności.
   
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 

birdas 
Moderator



Imię: Marcin
Pomógł: 49 razy
Wiek: 34
Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 6775
Piwa: 219/26
Skąd: Jelenia Góra

Wysłany: 2011-12-16, 10:19   

Sylwester napisał/a:

Przy karmieniu co kilka godzin musiałbym chyba tydzień/ rok poświęcić na rozmrażanie :mrgreen:

Analogicznie jak przy wielu innych czynnościach które robisz codziennie: jedzenie, picie, mycie się, czekanie na przystanku na autobus itp. itd. No i jakby na to nie patrzeć takie rozmrażanie jedzenia to strasznie czasochłonna i obciążająca fizycznie/psychicznie czynność ... i to na dodatek powtarzana tyle razy dziennie. Ehhhhh.
   
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 

jurasiga 
nieuleczalnie zakręcony
juras



Imię: jerzy
Pomógł: 1 raz
Wiek: 34
Dołączył: 12 Lis 2010
Posty: 1447
Piwa: 66/114
Skąd: Turek

Wysłany: 2011-12-16, 10:42   

To rozmrażanie to rzeczywiście musi być ciężka praca :shock: i ile by lat człowiekowi przybyło jak by nie rozmrażał tylko co dziennie robił świeży mix, bałagan, mycie , świeże produkty , ale to jest łatwiejsze od rozmrażania . Ale są też dobre strony nie rozmrażania bo w akwarium się wtedy rozmnaża i ekonomicznie jest :mrgreen:
_________________
juras
   
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 

mikes11 
niebezpiecznie zakręcony


Imię: Mikołaj
Wiek: 14
Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 114
Piwa: 15/4
Skąd: Gorzów Wielkopolski

Wysłany: 2011-12-16, 13:22   

A co za problem wziąć do słoiczka trochę wody z akwa i wrzucić tam pokarm by się rozmroziło, po 15 minutach można wrzucać :)
   
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 

maqp 
nieuleczalnie zakręcony



Imię: Marcin
Pomógł: 3 razy
Wiek: 36
Dołączył: 28 Lis 2010
Posty: 626
Piwa: 55/36
Skąd: Uniejów

Wysłany: 2011-12-16, 13:52   

Ja na malutkim talerzyku kładę na 5 minut pod pokrywę i gotowe.
_________________
450 l paletki
240 l puste
105 l młodzież

Pozdrawiam Marcin
   
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 

weid 
nieuleczalnie zakręcony



Imię: Jacek
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Paź 2010
Posty: 825
Piwa: 28/38
Skąd: Carshalton Surrey

Wysłany: 2011-12-16, 14:39   

Kładę w miseczkę i na kaloryfer, w tym czasie:
- idę oglądać tv,
- zadzwonić sobie,
- wyjdę z psami,
- poszukam czegoś w necie czy poczytam,
-etc, i gotowa rozmrożona porcja do podania, bez rozcieńczania, rozmywania i płukania.
Nie czaję kompletnie dodawania tych wszystkich vibowitów czy jabłek jak zaraz to w czasie płukania na siatce czy sitku w kanał idzie, gdzie tu sens...?
   
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 

Sylwester 
maksymalnie zakręcony


Imię: Sylwester
Wiek: 39
Dołączył: 09 Lut 2011
Posty: 220
Piwa: 5/1
Skąd: Sochaczew

Wysłany: 2011-12-16, 18:51   

Według mnie sens jest i to dość głęboki. Wyobrażcie sobie dwie sytuacje. Pierwsza w której kostkę miksu rozmrażam i wrzucam do zbiornika. Mix jest lekko związany żelatyną, drobno zmielony (wiadomo dlaczego), ma sporo sypkich składników takich jak chociażby wivowit, papryka czerwona itp. W zbiorniku wszystko się rozpada i ryby są w stanie zgarnąć tylko grubsze kawałki głównie mięcha, reszta się rozpływa. Nasuwa mi się tu pytanie: po co stosować w takim razie tyle składników w miksie skoro i tak ryby na tym nie korzystają a tylko utrudniamy robotę filtracji.
W przypadku drugim stosujemy dokładnie ten sam mix. Wrzucamy kostkę która się stopniowo rozmraża i to co ryby skubną to ich. Pokarm jest natychmiast pochłaniany co widać po napełnionych brzuchach ( zobaczcie w moim poście o BD), zanieczyszczenie akwarium jest ale nie na taka skalę jak w przypadku pierwszym. Trzeba by zadać sobie pytanie czy to rybom szkodzi? Według mnie nie, karmie tak od 15 lat. Wniosek końcowy jest prosty: wyrywane przez ryby kawałki miksu muszą się rozmrozić do bezpiecznej dla nich temperatury, gdyby było inaczej miałbym problemy.
   
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Paletki | Discus Forum - anime