Wszystko się zgadza dla tego ja mam RO od miesiąca i póki co zmarnowałem wody nie wiele w stosunku do tych którzy stosuja RO od lat. Miałem nadzieję że odpadu będzie o połowę mniej,do ostatniej podmiany użyłem RO/odpad/kranowit.
Już nie wspomnę o tym ile prądu zżera jedno akwarium ile to jest sciętych drzew
U mnie na wichurze we wszystkich studniach miękko i kwaśno
Poczekaj do wiosny. Troszkę roztopów, troszkę opadów, troszke nawozów na polach,troszkę wszystkiego po trochu i na pewno będzie dobrze.
No to żebyś się nie zdziwił
Widzę, żeście chyba nigdy na wsi nie mieszkali i pojęcie macie słabe.
Z pól proszę ja Was, to woda rowami spływa, każde pole "ma swój rów" (zresztą u mnie do pól daleko). Zanieczyszczeń chemicznych, to te studnie nigdy nie widziały. Na wsi jak studnia jest, to się wody z kranu do picia i gotowania nie używa - spróbujcie pogotować wodę w czajniku ze studni i z kranu, to zobaczycie o czym mówię. Studnie zawsze są czyszczone. Roztopy im też nie straszne, bo nim woda do studni doleci, to przejdzie przez filtr - glebę.
Imię: Piotr Pomógł: 10 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1912 Piwa: 109/63 Skąd: Nawojowa Góra
Wysłany: 2012-01-28, 02:21
DxM napisał/a:
Widzę, żeście chyba nigdy na wsi nie mieszkali
Łukasz, a Ja gdzie mieszkam I nawet studnie mam Ale wody używam tylko do podlewania trawniczka i roślin, czasem do umycia autka. Pewnie są rejony gdzie woda ze studni będzie ok, ale przy dzisiejszym postępie cywilizacji takich miejsc będzie coraz mniej. Dla mnie to ryzykowna sprawa
a czy nie mozna odpadu też dodawać do zbiorniczka?? nie wiem jak to dokładnie działa ale cała woda najpierw przynajmniej u mnie idzie przez 3 prefiltry, a dopiero później przez membranę..Ro idzie dalej do wylewki a odpad do ścieków...Czyli ten odpad i tak wstępnie jest oczyszczony, to czy nie lepszy niz kranovit??
Łukasz, a Ja gdzie mieszkam I nawet studnie mam Ale wody używam tylko do podlewania trawniczka i roślin, czasem do umycia autka. Pewnie są rejony gdzie woda ze studni będzie ok, ale przy dzisiejszym postępie cywilizacji takich miejsc będzie coraz mniej. Dla mnie to ryzykowna sprawa
Ja tam swoją sytuację z wodą na wsi opisałem U mnie na wiosce studnie są czyste, wodę można pić, gotować i lać do akwarium
Imię: Marcin Pomógł: 48 razy Wiek: 34 Dołączył: 31 Sie 2007 Posty: 5921 Piwa: 190/21 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2012-01-30, 09:42
A jak robisz z czystym RO ?
A nie planujesz mieszać czystego RO z odpadem ?
Chyba trochę za zimna byłaby to woda żeby ją tak od razu do akwa.
Chyba jeszcze lepszym rozwiązaniem byłoby mieszać wodę z RO z wodą pobraną za prefiltrami (węglowy, mechaniczny). Nie wiem (nie mam jak sprawdzić), ale nie wykluczone, że odpad ma większą twardość niż kranówka.
No chyba, że priorytetem jest wykorzystać wodę odpadową z tytułu oszczędności ... .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum