Imię: Maciej
Wiek: 41 Dołączył: 12 Sty 2012 Posty: 61 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-02-16, 23:48
Oszuści - robiłem testy.
Kupiłem nówkę membranę 100GPD i testowałem przy różnych ciśnieniach.
Obecnie mam ustawione ciśnienie na hydroforze na 3.0 do 5.0 bar (hydrofor załącza się przy 3 barach i wyłącza przy 5 barach) i mam wydajność jakieś 200-220 litrów na dobę.
Przy prawie 6 barach robiłem testy i miałem nieco ponad 300 litrów na dobę - brakuje 80 litrów. Podają zawyżone parametry wydajnościowe. Po tych moich testach wyszło mi, że wydajność mojej membrany jest prawie wprost proporcjonalna do ciśnienia. Przy 6 barach nie dostałem 380 litrów na dobę. Woda przy testach miała temperaturę jakieś 14C i zerową twardość i przewodność (deszczówka).
Na hydroponikę nie mam miejsca przy oknie, a jak mam kupować i świecić kolejne lampy, odpalać kolejną pompę, robić dziury w ścianie i prowadzić rury po wierzchu ściany to mi ochota odchodzi. Akwarium stoi po ciemnej stronie pokoju.
Co do tego wielkiego filtra, to nie widzę żadnych oszczędności i korzyści względem sumpa. Miałem wcześniej przez kilka lat 800 litrowe słodkie akwarium na 2 kubłach i miałem ich serdecznie dość. Potem przez 6 lat miałem kolejno 400 i 1200 litrowego morszczaka z sumpem i powiem ci, że nie zamieniłbym tego rozwiązania na żaden inny kompaktowy. Jeśli jest wolne miejsce pod akwarium to zawsze polecać będę ludziom akwaria z sumpem niż z kubełkami.
Jak ktoś ma tyle miejsca, żeby taki duży kubeł (lub nawet dwa) postawić to znajdzie też miejsce na sumpa
Jakby ktoś chał zobaczyć jak taki system z sumpem jest zbudowany to zapraszam tu: Schemat akwarium z sumpem
Ostatnio zmieniony przez eMWu 2012-02-17, 00:22, w całości zmieniany 1 raz
Ja przy ciśnieniu ok.5 temperatura 7 membrana 100 otrzymuję ok.230l. na dobę
eMWu napisał/a:
Na hydroponikę nie mam miejsca przy oknie, a jak mam kupować i świecić kolejne lampy, odpalać kolejną pompę, robić dziury w ścianie i prowadzić rury po wierzchu ściany to mi ochota odchodzi. Akwarium stoi po ciemnej stronie pokoju.
U mnie też nie za jasna strona pokoju , pompka to 4,5W , a oświetlenie to zwykłe diody na taśmie, dziur w ścianie nie mam i rurek nie widać , w galerii możesz zobaczyć jak ona stoi http://www.discusforum.pl...dzia-vt5727.htm
Wspomniałeś o hydroponice to Ci pokazałem jak mam zrobioną a nie namawiam Cię
A co do filtra to myślałem o sumpie ale zdecydowałem się na beczki , moim zdaniem prościej , a i zadowolony z tego jestem , zero problemów z filtracją
_________________ Wróciło jak bumerang po 25 latach
Pozdrawiam
Wysłany: 2012-02-18, 10:31 Re: Stała podmiana wody w systemie zamkniętym
Coś mi nie pasuje z ta cała instalacją. Samo RO nie wystarczy aby ze ścieków uzyskac destylat. Ja na Twoim miejscu zrobiłbym jeszcze jakis system pozyskiwania deszczówki- duży zbiornik , który zbierałby wode podczas opadów-potem przepuszczać ja przez RO. Na marginesie miałem kiedyś pomysł aby mieszac wodę odpadową z RO z czysta wodą z RO- chodziło o to aby mechanicznie filtrować wodę z kranu. Niby teoretycznie mieszanka tych wód powina byc OK, ale w rzeczywistości miała złe parametry- głównie pH.
P.S. Ja z membramy 100 otrzymuja max 160 litrów/dobę-przewaznie jednak mniej
Imię: Maciej
Wiek: 41 Dołączył: 12 Sty 2012 Posty: 61 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-02-21, 00:56 Re: Stała podmiana wody w systemie zamkniętym
micz43 napisał/a:
Coś mi nie pasuje z ta cała instalacją. Samo RO nie wystarczy aby ze ścieków uzyskac destylat. Ja na Twoim miejscu zrobiłbym jeszcze jakis system pozyskiwania deszczówki- duży zbiornik , który zbierałby wode podczas opadów-potem przepuszczać ja przez RO. Na marginesie miałem kiedyś pomysł aby mieszac wodę odpadową z RO z czysta wodą z RO- chodziło o to aby mechanicznie filtrować wodę z kranu. Niby teoretycznie mieszanka tych wód powina byc OK, ale w rzeczywistości miała złe parametry- głównie pH.
P.S. Ja z membramy 100 otrzymuja max 160 litrów/dobę-przewaznie jednak mniej
To naprawdę działa
Jedyny mały problem to azotany NO3, o czym pisałem na początku wątku. Niedługo podepnę na wyjściu z RO złoże żywiczne do usuwania azotanów NO3 i wtedy przekonam się czy da się te azotany do zerowego poziomu usunąć.
Obecnie z moich ścieków mogę spokojnie przez jakiś miesiąc albo nawet więcej odzyskiwać czystą wodę z RO. Moja woda w akwarium ma teraz przewodność na poziomie 130 uS/cm a azotany 5-10 mg/l więc zanim uzyska poziom mojej kranówki (ok. 600 uS/cm) to sporo czasu musi upłynąć Wg wytycznych producentów membran domowych woda na wejściu do RO powinna mieć maks. 1000 PPM czyli jakieś 1500 uS/cm. Do tych wartości mi jeszcze daleko
Generalnie zbudowałem ten system właśnie pod deszczówkę. Pozyskuję z dachu spore ilości deszczówki. W czasie kiedy deszczu nie ma spokojnie mogę filtrować w kółko wodę z akwarium, ale jak tylko mam świeży deszcz to wywalam starą wodę i deszczówkę przepuszczam przez RO. Poza tym mam w zapasie zawsze jakieś 300 litrów deszczówki na "suche czasy" lub większą podmianę.
Działa to wszystko super. Woda deszczowa ma prawie zerową przewodność, ale jest niestety trochę zabrudzona pyłami i ma charakterystyczny metaliczny smak.
Dzięki temu systemowi nie mam żadnych wyrzutów sumienia, że wywalam masy wody do ścieków na podmianę a ryby w tak czystej wodzie czują się świetnie i rosną bardzo szybko.
Poza tym podmiana mniejszych ilości wody dziennie mniej stresuje ryby.
I jeszcze jedna - dla mnie najważniejsza sprawa. Kosztuje mnie to praktycznie ZERO CZASU i praktycznie ZERO KASY. Wszystko działa prawie automatycznie.
Ostatnio zmieniony przez eMWu 2012-02-21, 01:22, w całości zmieniany 1 raz
Imię: Maciej
Wiek: 41 Dołączył: 12 Sty 2012 Posty: 61 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-02-21, 01:01
bodzio 1 napisał/a:
U mnie też nie za jasna strona pokoju , pompka to 4,5W , a oświetlenie to zwykłe diody na taśmie, dziur w ścianie nie mam i rurek nie widać , w galerii możesz zobaczyć jak ona stoi http://www.discusforum.pl...dzia-vt5727.htm
Wspomniałeś o hydroponice to Ci pokazałem jak mam zrobioną a nie namawiam Cię
Fajnie masz tę hydroponikę rozwiązaną i w przypadku roślinek bezpośrednio nad akwarium to faktycznie niewiele potrzeba, żeby to dobrze działało. Mała pompka i trochę światła.
Ja niestety mam zupełnie inaczej akwarium zabudowane i musiałbym małą rewolucję budowlaną robić.
Ja tam Cię nie namawiam na Hydroponikę bo to decyzja musi być twoja , ale przy takim wychwytywaniu NO3 przez filtr może dy to w pełni wystarczyło na utrzymanie ich na odpowiednim poziomie , u mnie ona nie wystarcza NO3 wzrasta i muszę podmianki robić
A Ty tak jak napisałeś że NO3 poza skalą to chyba już wodę podmieniłeś
co do żywicy to jest upierdliwa bo trzeba ją regenerować a przy hydroponice nie robi się nic ,tylko czy wystarczy na pozbycie się NO3
Bynajmniej instalacja ciekawa
_________________ Wróciło jak bumerang po 25 latach
Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum