Co bierze

czyli co lubimy - spining, grunt, muchy, spławik itp.

Moderator: Coari

Awatar użytkownika
kms
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2508
Rejestracja: 2010-05-04, 16:51
Lokalizacja: Nowa Wieś Ujska

Postautor: kms » 2011-04-30, 16:49

Ja tam zawsze brałem podrywkę i leciałem z kolegami stawik rzucałem po kilkunastu minutach wracaliśmy i 20-30 sztuk lądowało we wiaderku;) No i potem na rowerki i nad jezioro na szczupaki! :)
A potem już mi się znudziło to przesiadłem się na feederki i łapanie z gruntu;) Bombka przy oku i nie trzeba nigdzie daleko patrzeć:)
Pozdrawiam:)
Kuba.

Obrazek


Awatar użytkownika
apon95
niebezpiecznie zakręcony
niebezpiecznie zakręcony
Posty: 199
Rejestracja: 2011-02-15, 16:01
Lokalizacja: Białystok

Postautor: apon95 » 2011-04-30, 16:51

A wiesz Kuba, że wtedy podrywka była zabroniona jeszcze ? hehe.

Awatar użytkownika
kms
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2508
Rejestracja: 2010-05-04, 16:51
Lokalizacja: Nowa Wieś Ujska

Postautor: kms » 2011-04-30, 16:56

A ktoś tego pilnował? :mrgreen: stawek na środku wioski;) Podrywkę się zrobiło i sie łapało drobnice;) Albo w kosze;)

Przez jakieś 8 lat jeździłem na ryby nad jezioro w NWU które należy do PZW. Ani razu nie spotkałem tam żadnej kontroli...
Pozdrawiam:)

Kuba.



Obrazek

Awatar użytkownika
apon95
niebezpiecznie zakręcony
niebezpiecznie zakręcony
Posty: 199
Rejestracja: 2011-02-15, 16:01
Lokalizacja: Białystok

Postautor: apon95 » 2011-04-30, 17:21

A to masz fajnie. U mnie dość często są kontrole. Ale i tak będe łowić swoimi karasiami :)

Awatar użytkownika
birdas
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 7739
Rejestracja: 2007-08-31, 20:31
Lokalizacja: Jelenia Góra
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Postautor: birdas » 2011-04-30, 17:26

igdrasil pisze:tak samo mówią moi znajomi, bo jak strażnik udowodni że akurat te żywce nie zostały złowione w danym akwenie???

Moja żona pracuje w PZW. Zapytałem ją o to. Odpowiedź: "nie da się. Kolejny chory przepis".

igdrasil
nowicjusz
Posty: 21
Rejestracja: 2007-08-02, 11:48
Lokalizacja: Ostróda

Postautor: igdrasil » 2011-04-30, 18:11

birdas pisze:"nie da się. Kolejny chory przepis".
dokładnie tak jak piszesz, nie wspomnę o konieczności ważenia ,mierzenia i zapisywania w rejestrze połowów. O ile rejestr uważam za słuszny, to to że ma być wypełniany na łowisku, łącznie z wagą złowionych ryb uważam za chore. Jak tak dalej pójdzie na ryby będę jeździł z aktówką pełną papierów :evil: . Ciekawe jak będę brodził środkiem rzeki z muchówką lub spinningiem. Czasami zastanawiam się czy ci co wymyślają niektóre bzdurne :evil: przepisy mieli kiedykolwiek kontakt z wędkarstwem.

Awatar użytkownika
birdas
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 7739
Rejestracja: 2007-08-31, 20:31
Lokalizacja: Jelenia Góra
Podziękowania otrzymane: 1 raz

Postautor: birdas » 2011-04-30, 19:24

No ja z wędkarstwem nie mam nic wspólnego, ale jakby Was kiedyś interesowała opinia/interpretacja czegoś tam to pytajcie zapytam żony.

Awatar użytkownika
apon95
niebezpiecznie zakręcony
niebezpiecznie zakręcony
Posty: 199
Rejestracja: 2011-02-15, 16:01
Lokalizacja: Białystok

Postautor: apon95 » 2011-04-30, 19:32

Ale rejestr połowu wypełniasz na poczatku gdzie łowisz, a jeżeli zabierasz do domu jakąś rybę to wtedy musisz ją zważyć i podać ile sztuk zabierasz. A podczas łowienia nie musisz tego zapisywać :)

Awatar użytkownika
Zyga49
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1321
Rejestracja: 2010-10-04, 20:28
Lokalizacja: Kalno
Podziękował: 2 razy

Postautor: Zyga49 » 2011-04-30, 19:51

apon95 pisze: jeżeli zabierasz do domu jakąś rybę to wtedy musisz ją zważyć i podać ile sztuk zabierasz. A podczas łowienia nie musisz tego zapisywać :)
Nie musisz jej ważyć na łowisku-musisz natomiast zmierzyć i wpisać do rejestru długość i ilośći a zważyć mozesz w domu i dopisać w rejestrze,Pozdrawiam.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
apon95
niebezpiecznie zakręcony
niebezpiecznie zakręcony
Posty: 199
Rejestracja: 2011-02-15, 16:01
Lokalizacja: Białystok

Postautor: apon95 » 2011-04-30, 20:16

Zarówno możesz zważyć na łowisku :) Ja mam wagę i z boku wyciąga się miarka metrowa :) Pozdrawiam

Awatar użytkownika
kms
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 2508
Rejestracja: 2010-05-04, 16:51
Lokalizacja: Nowa Wieś Ujska

Postautor: kms » 2011-04-30, 20:19

wyciąga się miarka metrowa

a co taka krótka?? :mrgreen: :lol: :lol:
Pozdrawiam:)

Kuba.



Obrazek

Awatar użytkownika
Zyga49
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1321
Rejestracja: 2010-10-04, 20:28
Lokalizacja: Kalno
Podziękował: 2 razy

Postautor: Zyga49 » 2011-04-30, 20:44

apon95 pisze:Zarówno możesz zważyć na łowisku
Mogę ,ale nie muszę :mrgreen: -miarki nie mam -natomiast na podbieraku mam flamastrem zaznaczone takie tam.... Pozdrawiam .
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
apon95
niebezpiecznie zakręcony
niebezpiecznie zakręcony
Posty: 199
Rejestracja: 2011-02-15, 16:01
Lokalizacja: Białystok

Postautor: apon95 » 2011-04-30, 20:55

kms pisze:a co taka krótka?? :mrgreen: :lol: :lol:

Bo spotkanie ryby powyżej 100 cm to rzadkość. A i bym zapomniał. Miarka jest made in china :D I to mówi samo za siebie ?

Awatar użytkownika
masters
niebezpiecznie zakręcony
niebezpiecznie zakręcony
Posty: 132
Rejestracja: 2010-12-24, 16:24
Lokalizacja: Czerna/Bolesławiec
Kontaktowanie:

Postautor: masters » 2011-05-01, 11:17

Co do tych wag sprężynowych z miarka sprzedawanych w wędkarskim to je o d..e rozbił, one koło wagi nawet nie stały,jak pracowałem w wędkarskim to zrobiliśmy test, wage jaxona elektroniczna porównywałem z waga sprężynowa, to przy kilogramie sprężynowa oszukiwała dobre 25 deko a przy 3kg to już prawie o pól kg.
Ostatnio zmieniony 2011-05-03, 21:29 przez masters, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Feldark
nieuleczalnie zakręcony
nieuleczalnie zakręcony
Posty: 1679
Rejestracja: 2010-08-30, 18:01
Lokalizacja: Polska

Postautor: Feldark » 2011-05-02, 19:31

igdrasil pisze:konieczności ważenia ,mierzenia i zapisywania w rejestrze połowów

A ja tam tylko większe sztuki warze lub mierze bo wagi często nie mam :P , a te maluchy to wrzucam do siatki potem wypuszczam i tyle.

masters pisze:to przy kilogramie oszukiwała dobre 25 deko a przy 3kg to już prawie o pól kg.

Ale sprężynówka czy elektroniczna ????

A ja tam wam powiem że w cale przeważnie nie mierze ani nie warze, i tak mało co do domu zabieram, rzadko bo rzadko ale zabieram no to w tedy zmierzę.
Obrazek


Wróć do „O wędkowaniu ogólnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość