Wysłany: 2012-01-29, 15:01 Wpływ no2 na nasze rybska praca zbiorowa Uniwersytetu Colora
Tak jak gdzieś tam napisałem zaczynam cykl o wodzie a, że wcześniej Bodzio1 interesował się tematem to wklejam nie tylko dla niego ale i dla ogółu. Temat ciężki do tłumaczenia więc nie równajcie mnie z błotem jak mi wolno pójdzie a tak jak wcześniej napisałem współpraca amatorów tłumaczy takich jak ja mile widziana. Oto oryginał a i jeszcze jak ktoś potrafi to przerobić tak żebym mógł wklejać fragmentami bo nie umiem wycinać tekstu z tego byłbym wdzięczny. Póki co narazie oryginał a w czasie partiami będzie tego tłumaczenie o ile mnie to tłumaczenie nie przerośnie bo tłumaczenie z jednego języka na drugi to majstersztyk:oops:
http://cires.colorado.edu...pdfs/Pub079.pdf
Pewno nie tylko ja będę zainteresowany tematami
A jeżeli to ja Cię zainspirowałem to piwko za to ode mnie
A drugie bym Ci jeszcze postawił za pomysł z tłumaczeniem bo dla mnie języki obce to czarna magia
I życzę wytrwałości i pomocy od osób ze znajomościami językowymi
_________________ Wróciło jak bumerang po 25 latach
Pozdrawiam
Bodzio ja tam czytać muszę bo umieram jak nie czytam taki nawyk ze studiów Ja sobie tam różne rzeczy czytam i byłbym szczęśliwy jak inni to przerobią bo kilka mitów tu może paść. Temat od A do Z o toksyczności no2 bo tym kiedyś byłeś zainteresowany a i inni czytająć forum w ciemno się do pewnych zasad stosują nie zadając sobie trudu żeby znaleźć skąd to się wzięło ta sól to ph poniżej 7 itd. Jeszcze raz ponawiam apel (bo to co wklejone to chociażby c... na c... stanął to przetłumaczę do innych tłumaczy.Jest naprawdę wiele artykułów, po przeczytaniu których wiele rzeczy niekoniecznie prawdziwych a powielanych na forach obalonych będzie i dodam do tego tyle, że wielkie osobistości też się mijają czasami z prawdą.To co ja chcę zainicjować opierać się będzie na wg. mnie wiarygodnych faktach popartych eksperymentami i naukowymi komentarzami aczkolwiek i te mogą być obalone .Pozdrawiam
Adam też lubię poczytać jak czas jest i staram wyszukiwać tekstów pochodzących od ludzi zajmujących się tematem nazwijmy to ,,zawodowo'' , ale nie zawsze można znaleźć takowy , no a po angielsku to mogę tylko zrobić tak
_________________ Wróciło jak bumerang po 25 latach
Pozdrawiam
Spoko Bodzio teraz te wszystkie moje wynalazki mam zamiar na światło dzienne wyrzucić. I jeszcze raz proszę o pomoc ludzi z UK i nie tylko bo pójdzie to szybciej.
Łukasz link już jest. Trzeba się tylko umówić kto co tłumaczy.A i jeszcze jedno bo nie umiem tego zrobić to tekst żeby na wordzie do obróbki był bo chciałem partiami wklejać.
Normalnie jest. Nikt z nas się za nich pod tą pracą nie podpisze, więc nie ma tutaj mowy o plagiacie. A tłumaczyć sobie możesz wszystko co chcesz, tym bardziej, że sami ten fragment książki udostępnili.
No Łukasz nie wiem czy to do końca masz rację link jest w pdf zabezpieczony przed kopiowaniem i możliwością zmieniania tekstu źródłowego
Dla własnych potrzeb to można tłumaczyć ale publicznie
_________________ Wróciło jak bumerang po 25 latach
Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum